W październiku w Koszalinie odbędzie się gala boksu zawodowego Rocky Boxing Night. Wiele wskazuje na to, że walką wieczoru tego wydarzenia będzie pojedynek pomiędzy Kacprem Meyną (rekord 17 zwycięstw i 1 porażka) a Damianem Knybą (rekord 17 zwycięstw i 1 porażka).
Obaj są obecnie czołowymi polskimi pięściarzami wagi ciężkiej. W najnowszym rankingu WBC, najbardziej prestiżowej organizacji boksu zawodowego na świecie, plasują się kolejno na osiemnastym (Kacper Meyna – dop. red.) i dwudziestym trzecim miejscu (Damian Knyba – dop. red.). Warto także podkreślić, że nie tak dawno Damian Knyba zmierzył się w pojedynku z Agitem Kabayelem, którego stawką był pas WBC Interim. Polak co prawda przegrał tę walkę, jednak rywal uchodzi za jednego z najlepszych pięściarzy wagi ciężkiej na świecie.
Kacper Meyna z kolei notuje obecnie serie 12 walk bez porażki. Pokonał m.in. Adama Kownackiego, czy też Mariusza Wacha. Jedyną przegraną zaliczył w 2021 roku.
Jak podkreślają eksperci, jeśli dojdzie do tego pojedynku, będzie to przepustka do walk o wysokie światowe laury w wadze ciężkiej. Stawką walki będzie także pas Międzynarodowego Mistrza Polski. Aktualnie tytuł ten posada Kacper Meyna.
Jak udało się nam ustalić, strony ustaliły już warunki umowy. W rozmowie dla portalu ringpolska.pl, Damian Knyba poinformował, że zaproponowana umowa na walkę jest analizowana przez jego agentów, a do starcia dojdzie na „90 procent”.
O starciu Meyna – Knyba mówi się już od kilku lat. Istniała także możliwość pojedynku w Stanach Zjednoczonych Ameryki, jednak ostatecznie walka ma odbyć się w Koszalinie.
– Polscy kibice zasługują, by ten pojedynek odbył na polskiej ziemi. Chcemy, aby do walki doszło w Koszalinie – komentuje Krystian Każyszka, szef grupy Rocky Boxing Promotion.
Foto. PolsatSport.pl
