Polska – Francja 3:1 (25:20, 21:25, 25:19, 25:23)
Mecz z Francuzkami podopieczne Stefano Lavariniego rozpoczęły w składzie: Aleksandra Gryka, Magdalena Stysiak, Agnieszka Korneluk, Martyna Łukasik, Martyna Czyrniańska, Katarzyna Wenerska, Aleksandra Szczygłowska. Polki zaliczyły bardzo mocne otwarcie meczu i aż do końcówki utrzymywały wysoką przewagę nad rywalkami (8:3, 16:10). Krótka chwila impasu przytrafiła im się przy 22.punkcie, na szczęście w porę kolejne „oczko” do dorobku dorzuciła Martyna Czyrniańska skutecznym atakiem ze skrzydła (23:18). Set zakończył punktowy atak Magdaleny Stysiak, w końcową linię boiska.
Przed drugą partią wręczono medale Zasłużonego Trenera dla Zdzisława Gogola i Jana Staniucha.
W drugim secie to Biało-Czerwone musiały gonić wynik. Punkt na remis przyniosło udane zagranie Magdaleny Stysiak (12:12). Kolejne wymiany padły łupem reprezentacji Francji, która ponownie odskoczyła na kilka punktów (17:14), głównie za sprawą nieskutecznych obron polskich siatkarek. Dobrą podwójną zmianę dały Malwina Smarzek i Alicja Grabka, co pozwoliło zniwelować stratę do ledwie jednego „oczka” (18:19). Wyrównanie wyniku stało się możliwe dzięki dobrej grze Agnieszki Korneluk na środku (20:20). Niestety błędy własne Polek, znów pozwoliły Francuzkom przejąć inicjatywę (20:23). Piłkę setową wykorzystała Maeva Schalk, sprytną kiwką za blok.
Początek trzeciej partii należała do Polek, które przestały popełniać błędy, co natychmiast znalazło odzwierciedlenie w wyniku (8:3). Biało-Czerwone testowały różne warianty zagrań, łącznie z efektownym atakiem z obejścia, który zamieniła na punkt Aleksandra Gryka (10:4). Ciągle jednak polskie siatkarki walczyły z przestojami, które na szczęście w porę potrafiły przerwać. Parady w obronie Aleksandry Szczygłowskiej oraz dwa punktowe bloki ponownie pozwoliły odskoczyć od przeciwniczek (17:9). Polska gra cały czas jednak falowała i zdarzały się w niej niepotrzebne błędy, które kosztowały punkty (21:16 ). Set zakończył serwis w siatkę Enora Danard-Selosse.
W czwartym secie gra toczyła się punkt-za-punkt. Dobrze wyglądała współpraca Katarzyny Wenerskiej i Agnieszki Korneluk. Punktowy blok Polek, zmusił Gonzalezza Cesara Hernandeza do wzięcia czasu (12:10). W tej partii od początku na boisku pojawiły się Olivia Różański i Dominika Pierzchała, które dokładały swoje „oczka” do dorobku drużyny. Skutecznie grała też Martyna Czyrniańska, która skończyła też długą i ważną wymianę przy stanie 18:16. Francuzki nie składały jednak broni i dzięki punktowej zagrywce na Olivii Różański doprowadziły do wyrównania (20:20). Punkt na wagę zakończenia meczu i zwycięstwa w turnieju zdobyła Martyna Czyrniańska – zdobywczyni największej liczby punktów w całym spotkaniu (17).
Przed meczem Polek, Reprezentacja Szwecji pokonała Bułgarię 3:2.
Drugie miejsce w rozgrywkach należało do Francji, a trzecie do Szwecji. Na czwartej lokacie uplasowała się Bułgaria.
Polska: Aleksandra Gryka, Magdalena Stysiak, Agnieszka Korneluk, Martyna Łukasik, Martyna Czyrniańska, Katarzyna Wenerska, Aleksandra Szczygłowska (L) oraz Julia Nowicka, Dominika Pierzchała, Malwina Smarzek, Justyna Łysiak, Alicja Grabka, Olivia Różański. Trener: Stefano Lavarini.
Francja: Iman Ndiaye, Fatoumata Fanguedou, Amandha Sylves, Enora Danard Selosse, Maeva Schalk, Amelie Rotar, Juliette Gelin (L) oraz Marina Pezelj, Cyrielle Depie, Guewe Diouf, Emilie Respaut. Trener: Gonzalez Cesar Hernandez.
