Reprezentacja Polski w futsalu pokonała Azerbejdżan 7:2 w Hali Widowiskowo-Sportowej zapewniając sobie tym samym awans do kolejnej rundy eliminacyjnej do Mistrzostw Świata z pierwszego miejsca w grupie.
Wypełniona po brzegi hala była bez wątpienia ogromnym wsparciem dla zawodników prowadzonych przez trenera Błażeja Korczyńskiego. Bilety na mecz wyprzedawały się niczym świeże bułeczki, a atmosfera, która panowała w obiekcie przejdzie do historii.
Biało-czerwoni wielokrotnie podkreślali, jak ważne jest dla nich wsparcie z trybun. Niesieni dopingiem publiczności już w pierwszej połowie wyszli na prowadzenie 2:0. W drugiej odsłonie meczu emocji i bramek nie brakowało. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 7:2 dla Polski, co dało bezpośredni awans do kolejnej rundy eliminacyjnej do Mistrzostw Świata w futsalu.
– Kibice dopisali, atmosfera była znakomita. Czujemy się w Koszalinie świetnie i mam nadzieję, że będziemy rozgrywali tu więcej meczów. Nie od samych zawodników to oczywiście zależy, ale my mamy swoje preferencje i będziemy za tym, żeby grać tu jak najczęściej – powiedział po wczorajszym meczu kapitan Reprezentacji Polski, Tomasz Kriezel.
