To bez wątpienia wielki sezon w historii koszalińskiego sportu. Sukcesy piłkarek ręcznych oraz koszykarzy na długo zapiszą się w pamięci mieszkańców naszego miasta. Dołożyliśmy do tego także cegiełkę.
Co prawda bezpośrednio za sukcesy odpowiedzialni są sportowcy i trenerzy, jednak pośrednio także kibice oraz… hala, w której zawodniczki i zawodnicy na co dzień trenowali, spędzali czas, spotykali się na kawie oraz przede wszystkim rozgrywali swoje mecze.
Pierwsze medal zdobyły piłkarki ręczne z klubu AZS Firmus Politechnika Koszalin. Co prawda puchar za trzecie miejsce wzniosły w Hali ?Gdynia?, jednak najważniejsze jest to, że osiągnęły swój upragniony cel. Nasze zawodniczki prowadzone przez duet trenerski Waldemar Szafulski ? Joanna Dworaczyk udowodniły, że najważniejsze jest serce do gry, a tego nikt im odmówić nie może.
Jako drudzy, tym razem już sukces przypieczętowany został w naszym obiekcie, brązowy medal rozgrywek o Mistrzostwo Polski zdobyli koszykarze AZS Koszalin S.A. Kto by przypuszczał po m.in. 30-punktowej porażce ze Startem Gdynia, że Akademicy znajdą się w strefie medalowej? Po raz kolejny jednak sport okazał się nieobliczalny i AZS z dołka wzniósł się na wyżyny. W drodze po medal nasi koszykarze pokonali najpierw faworyzowany Trefl, następnie przegrali w półfinałach z nowym Mistrzem Polski ? Stelmetem Zielona Góra, aby na końcu, w walce o brąz, pokonać utytułowany Anwil Włocławek.
Przed sezonem mówiło się, że nowa hala to także nowe możliwości. Czas pokazał, że nowy obiekt w naszym mieście to także nowe sukcesy naszych drużyn, a jak mówi jedno z przysłów ?apetyt rośnie w miarę jedzenia?, dlatego czekamy na jeszcze więcej!
